Dramat w Poznaniu! Na jaw wychodzi CORAZ WIĘCEJ WSTRZĄSAJĄCYCH szczegółów! Człowiek, który dopuścił się zbrodni…

Wybuch kamienicy w Poznaniu wstrząsnął całą Polską. Jeszcze bardziej szokujące były fakty, które wyszły dzień po tragedii. Okazuje się, że to nie był nieszczęśliwy wypadek, a próba zatuszowania przestępstwa. 

 

Jak pisze „Fakt”, Beata J., była świadoma, że jej mąż Tomasz jest zdolny do wszystkiego! Dlaczego więc wpuściła go do domu, pomimo, że byli w separacji? – Mówiła, że narkotyki i alkohol zżarły mu mózg- opowiada dla faktu przyjaciel kobiety. – Nie mówiła o nim po imieniu, tylko nazywała go psycholem- dodaje informator. 

 

W styczniu syn zamordowanej kobiety, uległ wypadkowi. Wszystko przez jej męża, który podobno ukartował wypadek, żeby uśmiercić syna. Mały Filip jeździ teraz na wózku, kierowca natomiast wyszedł bez szwanku z kraksy. 

 

Kobieta feralnego dnia, kiedy doszło do tragedii, wpuściła męża do domu ponieważ ten miał jej dać pieniądze na leczenie dziecka. Wtedy rozegrał się prawdziwy dramat.

Sprawca obecnie przebywa w śpiączce pod czujnym okiem policji.

ZOBACZ TAKŻE: Zanim wysadził kamienicę CHCIAŁ ZABIĆ SYNA! Najnowsze fakty w sprawie wybuchu w Poznaniu mrożą krew w żyłach! Kim jest mężczyzna-potwór?

źródło: fakt.pl

 

źródło: fakt.pl