Ginekolog zgwałcił 22-letnią pacjentkę. Najpierw podał jej…

W październiku gorzowski sąd rozpatrzy apelację w sprawie ginekologa Piotra P., który w 2014 roku dopuścił się gwałtu na swojej pacjentce. Mężczyzna usłyszał wówczas wyrok czterech lat więzienia oraz 10-letniego zakazu wykonywania zawodu. Ponadto miał zapłacić poszkodowanej 40 tys. złotych. Zdaniem prokuratury kara ta nie była adekwatna do popełnionego czynu. 

Prokuratura wraz z pełnomocniczką ofiary wnioskują o podwyższenie kary dla lekarza na 8-lat więzienia i dożywotni zakaz wykonywania zawodu. Piotr P. cały czas nie przyznaje się do przedstawionych mu zarzutów.

Do gwałtu doszło w maju 2014 roku w Strzelcach Krajeńskich. 22-letnia pacjentka zeznała, że podczas zabiegu była pod wpływem silnych środków znieczulających i widziała, jak przez mgłę. Poczuła jednak penetrację i zauważyła ginekologa z prezerwatywą.

Rzeczywiście w koszu na śmieci funkcjonariusze policji znaleźli zużytą prezerwatywę. Badania potwierdziły, że była ona użyta przez lekarza podczas stosunku z kobietą.

Źródło: gorzowianin.com

Fot.: pixabay