Kupiłeś ten produkt w Rossmannie? Natychmiast zwróć go do sklepu! To może zaszkodzić życiu TWOJEGO DZIECKA! Firma alarmuje i prosi o zwrot tego towaru!

Chodzi o salmonellę w mleku dla niemowląt z francuskiej fabryki. Na ten moment zostały wycofane ze sprzedaży wszystkie produkty pochodzące z tego zakładu.

Wśród nich znalazło się mleko dla niemowląt Babydream, które było sprzedawane w polskich sklepach sieci Rossmann.

 

Na początku afery, nikt nie pomyślał, że problem salmonelli w produktach dla niemowląt bezpośrednio dotknie nasz kraj.

Okazało się jednak, że z obrotu wycofywane są kolejne partie towarów, w tym takie, które można było kupić w drogeriach Rossmann.

Wszystkie produkty wyprodukowane w zakładzie w Craon we Francji są wycofywane ze sprzedaży, wśród nich 13 partii mleka Babydream, które było sprzedawane w Polsce – poinformował w czwartek Główny Inspektorat Sanitarny. 

Wycofywane są partie mleka modyfikowanego Babydream 1 (16C0010509 z datą ważności do 19.02.2018, 16C0010994 – 19.05.2018, 16C0011090 – 08.06.2018, 16C0011222 – 13.07.2018), Babydream 2 (16C0010543 – 17.02.2018, 16C0010768 – 13.04.2018, 16C0011014 – 23.05.2018, 16C0011120 – 14.06.2018) oraz Babydream 3 (16C0010382 – 13.01.2018, 16C0010691 – 24.03.2018, 16C0010769 – 14.04.2018, 16C0010928 – 12.05.2018, 16C0011092 – 10.06.2018).

 

Trzeba jednak podkreślić,  że wycofanie z obrotu wszystkich produktów pochodzących z danego zakładu nie jest jednoznaczne z tym, że są one skażone salmonellą. Ze względów bezpieczeństwa nie powinno się jednak podawać ich dzieciom.

„Produkty te nie są już dostępne w naszych sklepach. Jednakże klienci, którzy posiadają którykolwiek z wyżej wymienionych produktów, proszeni są o ich zwrot do dowolnej drogerii Rossmann – zwrócimy pieniądze bez konieczności okazywania dowodu zakupu” – poinformowała tvn24bis.pl Agata Nowakowska, rzecznik prasowy Rossmann Supermarkety Drogeryjne Polska.

 

Na początku 2018 r salmonelloza dotknęła we Francji prawie 40 niemowląt, które zjadły wcześniej zakażone produkty firmy Lactalis. Niesamowitym okazał się fakt, że firma miała świadomość obecności bakterii na terenie zakładu w sierpniu 2017 roku, a skażone produkty były w sprzedaży jeszcze przez kilka tygodni!

źródło: fakt.pl