LUKA PRAWNA w przepisach dotyczących opłaty recyklingowej. WIELKIE SIECI HANDLOWE omijają prawo. Płacimy więcej za torby foliowe, a sklepy nas okradają! Czy ktoś naprawi swój błąd?

W ostatnim czasie zrobiło się głośno przez opłatę recyklingową. Od nowego roku sklepy pobierają 25 groszy za torebki foliowe przy kasach. W wielu przypadkach jest jednak tak, że reklamówki podrożały, ale sklepy nie przekazują tych pieniędzy państwu.
Duże sieci handlowe, takie jak Biedronka czy Auchan  znalazły sposób na obejście przepisów o opłacie recyklingowej.

 

Przepisy został sporządzony w taki sposób, że aż prosi się aby go obejść. Opłata naliczana jest bowiem tylko w przypadku toreb foliowych o grubości od 0,015 do 0,05 mm. Jeśli reklamówka jest cieńsza lub grubsza, opłata nie obowiązuje.

 

Wspomniana Biedronka i Auchan skorzystały z tej szansy i wprowadziły grubsze torby foliowe. Naliczają za nie po 25 groszy, więc może się wydawać, ze pobierają opłatę recyklingową, jednak nic bardziej mylnego.W rzeczywistości każdy grosz trafia do kas sieci handlowych, które państwu oddają tylko podatek.

 

Sieci handlowe bronią się, że nie chodzi o omijanie opłat, lecz o możliwość wielokrotnego używanie  toreb. Biedronka opatrzyła je nawet napisem „Korzystaj z torby wielokrotnie. Chroń środowisko”.

 

Przed wprowadzeniem ustawy pojawiały się spekulacje na temat nieszczelności przepisu. Jednak minister środowiska na ten czas nie widział problemu.

 

Problem jest teraz. Czy zostanie rozwiązany? Tego nie wiadomo.

 

 

źródło: wp.pl

źródło zdjęcia: pixabay.com