NAGI POLICJANT paradował po ulicy! Ujdzie mu to na sucho?! Co na to Błaszczak?

Policjant spacerujący po ulicy w samych skarpetkach i koszulce? Czy możliwe, że osoba na takim stanowisku mogłaby dopuścić się tak nieetycznego zachowania?

Okazuje się, że TAK! Komendant miejskiej policji we Wrocławiu upił się z komendantem wojewódzkim, co doprowadziło do tego, że wyszedł na ulicę prawie nagi. Na dodatek.. rozbił głowę. 

Szef MSWiA Mariusz Błaszczak podjął decyzję o zwolnieniu ze stanowiska szefa Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu. Jak twierdzi minister – funkcjonariusz sprzeniewierzył się zasadom etycznym. 

Kim był odważny, a zarazem niepoważny policjant? To Zbigniew Raczek, który szefem komendy policji został w czerwcu ubiegłego roku. Poprzednio był komendantem powiatowym policji w Ostrowie Wielkopolskim. Może wysokie stanowisko wpłynęło, na uderzenie wody sodowej do głowy, ale żeby aż tak!

 

Kto zauważył pijanego i nagiego policjanta na ulicy? Jego koledzy po fachu. Funkcjonariusze zawieźli go do szpitala, z powodu rany na głowie. 

źródło: wp.pl