POTWÓR w ciele człowieka dopadł 12-latkę. Najpierw zgwałcił, a potem zabił.

Do okrutnego morderstwa doszło w pobliżu rosyjskiego Saratowa. 25-letni Oleg Filippow zgwałcił, a potem zabił 12-letnią Anastazję. Mężczyzna zadał dziewczynce kila ciosów nożem w szyję. Sąd zadecydował już o jego dalszym losie. 

Do zabójstwa doszło 8 kwietnia w obwodzie saratowskim. Według śledczych Oleg zobaczył 12-latkę na ulicy i siłą zaciągnął ją do swojego mieszkania, gdzie zgwałcił, a następnie zabił wbijając dziecku nóż w szyję. Później mężczyzna ukrył ciało ofiary w wąwozie na terenie cegielni we wsi Krasnoarmiejsk.

Zwłoki dziewczynki zostały znalezione dwa dni później, a sprawca wpadł w ręce mundurowych. Przyznał się do zarzucanych mu czynów i opowiedział, jak zabił młodą Rosjankę. Sąd skazał go na 23 lata kolonii karnej.

 

Źródło: sledcom.ru

Fot.: pixabya