III Wojna Światowa WISI W POWIETRZU! TE argumenty budzą ogromny STRACH! Musimy przygotować się na…

Ten temat wywołuje ogromny strach, a zarazem  kontrowersje. Mowa o III wojnie światowej. Czy ten konflikt rzeczywiście wybuchnie? Okazuje się, że to bardzo prawdopodobne! Przemawia za tym kilka argumentów, które cały czas są analizowane przez specjalistów.

 

Po pierwsze  słowa Władimira Putina, który w telewizyjnym przemówieniu powiedział, że wrogowie Rosji nie mogą liczyć na litość. -Chodzi o kontrakt, odpowiedź. Tak to będzie globalna katastrofa dla ludzkości. Ale po co byłby nam świat, jeśli Rosjanie przestaliby istnieć -skwitował Putin. 

 

Drugi argument to przepowiednia jasnowidza Krzysztofa Jackowskiego -Od kilku lat zapowiadam, że światu grozi poważna wojna. Lokowałem tę wojnę na 2018 rok i powiem państwu taką rzecz: jako jasnowidzowi przydarza mi się uczucie, które zaczyna mnie parzyć. Słowo „wojna” coraz bardziej mnie przyciska o chyba nadszedł czas, abym powiedział coś więcej o tej wizji-powiedział wizjoner. 

 

Ostatnia przesłanka to nieustające próby jądrowe Korei Północnej. Reżim komunistyczny, który się tam utrzymuje cały czas straszy ludzkość atakiem. 

 

źródło: se.pl, foto: pixabay.com

W wyniku KATASTROFY ZGINĘŁO NAWET 200 ROBOTNIKÓW – Zawalił się tunel w Korei Północnej.

Zginąć mogło nawet 200 osób – nie są znane dokładne okoliczności, dokładna liczba ofiar i data zdarzenia. Media mówią o 10 września, ale stolica Korei Północnej Pjongjang nie chce zdradza szczegółów.

Continue reading „W wyniku KATASTROFY ZGINĘŁO NAWET 200 ROBOTNIKÓW – Zawalił się tunel w Korei Północnej.”

10 najbardziej absurdalnych zakazów w KOREI PÓŁNOCNEJ. Zakazane fryzury i iPhon’y!

Najmniej poznany i najmniej rozumiany kraj na świecie, w którym o wolności można jedynie pomarzyć – Korea Północna reżim, który ogarnia wszystkie aspekty życia jej mieszkańców. 

 

Continue reading „10 najbardziej absurdalnych zakazów w KOREI PÓŁNOCNEJ. Zakazane fryzury i iPhon’y!”

Korea Płn wystrzeliła pocisk! DONALD TRUMP mówi o współpracy!

Rząd Tokio poinformował o pocisku wystrzelonym przez Koreę Północną, który przeleciał nad północnym terytorium Japonii.

Continue reading „Korea Płn wystrzeliła pocisk! DONALD TRUMP mówi o współpracy!”

DRAMAT POLSKIEJ STUDENTKI W KOREI POŁUDNIOWEJ! Dziewczyna nie miała szans. W POMOC ZAANGAŻOWALI SIĘ NAWET PIŁKARZE REPREZENTACJI POLSKIEJ.

23-letnia Kasia Siewierska miała  marzenia i plany. Do Korei Południowej wyjechała w zeszłym roku, w sierpniu na stypendium, niestety tam spotkała ją prawdziwa tragedia – niedawno ujawniła się u niej rzadka choroba limfohistiocytoza hemofagocytarna (HLH). 23-latka zmarła po zaledwie kilku dniach od diagnozy.

Kasia Siewierska przyjechała z Warszawy na studia do Poznania, na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza uczyła się języka koreańskiego. Dziewczyna interesowała się kulturą wschodu, nikogo zatem nie zdziwił wybór kierunku studiów.

Kasia była ambitna i świetnie radziła sobie na studiach, jako jedna z najlepszych studentek na roku pojechała do Korei na stypendium. To była świetna okazja do szlifowania języka.  Jej mama obawiała się o córkę, ale wiedziała, że to szansa dla Kasi.

Nikt nie spodziewał się, że wyjazd do Azji skończy się dla 23-latki tragicznie.

 

Dla mnie to był prawdziwy szok. Gdy zadzwonili do mnie i powiedzieli, że Kasia jest na oddziale intensywnej terapii, że jest z nią źle, natychmiast wsiadłam w samolot i przyleciałam – mówi mama 23-latki.

 

Zaczęło się niewinnie. Pod koniec maja Kasia dostała bardzo wysokiej gorączki i trafiła do szpitala. Okazało się, że zaraziła się mononukleozą, tzw. chorobą pocałunków, przenoszoną drogą kropelkową.  Mononukleoza nie jest chorobą śmiertelną, ale u Kasi wysoka gorączka uaktywniła uśpioną dotąd rzadką chorobę – lim­fo­his­tio­cy­to­zę hemo­fa­go­cy­tar­ną, będącą zaburzeniem regulacji immunologicznej. 

 

U córki choroba postępowała bardzo agresywnie, ale też szybko zdiagnozowano ją w szpitalu w Seulu, bo w zaledwie jeden dzień. Kasi w ciągu zaledwie kilku dni zaczęły wysiadać narządy wewnętrzne – wątroba, nerki. Konieczne były dializy, przetoczono jej hektolitry krwi, podłączono ją do płucoserca. I choć w szpitalu otoczono ją najlepszą opieką, niestety, Kasia zmarła. Byłam przy niej, kiedy jej serce przestało bić, trzymałam ją za rękę. Nic nie można było zrobić – mówi zdruzgotana mama.

 

Panią Krystynę spotkał prawdziwy dramat, śmierć córki przyszła znienacka, podobnie jak rachunek wystawiony za jej leczenie 40 tys. dolarów, czyli ponad 160 tys. złotych.

 

Córka ubezpieczona była na 60 tys. euro. Dwa dni przed jej śmiercią okazało się, że pieniądze z ubezpieczenia się skończyły, o czym wcześniej mnie nie informowano. Gdy dzwoniłam do towarzystwa ubezpieczeniowego, czułam się, jakby żerowali na mojej tragedii. Od razu pytali, czy posiadam jakieś nieruchomości, cenne rzeczy, które mogłabym sprzedać. Powiedzieli, że mogę sprzedać moje mieszkanie w Warszawie w ciągu tygodnia, jeśli znacznie obniżę jego cenę. Podejrzewam, że ustawiali się już po nie w kolejce – opowiada pani Krystyna.

 

Ostatecznie okazało się, że dzięki dobroduszności lekarzy i pomocy kolegów ze studiów oraz zaangażowaniu w całą sprawę konsula Maksymiliana Zycha, pani Krystyna będzie musiała zapłacić dużo mniej to znaczy 9 tys. dolarów czyli 40 tys zł. Niestety i ta kwota to też sporo.  Z pomocą przyszła rodzima uczelnia w Poznaniu. Studenci Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza zorganizowali zbiórkę pieniędzy na ten cel.

Środki można wpłacać na numer konta: 38 1090 1476 0000 0001 2304 7406 z adnotacją: ZBIÓRKA DLA KRYSTYNY NR 2017/2910/OR. Odbiorcą jest Fundacja na Rzecz Integracji Środowiska Akademickiego Miasta Poznania „Jeden Uniwersytet”.

W akcję pomocy rodzinie Katarzyny zaangażowała się również reprezentacja piłkarzy polskich, którzy na licytację oddali piłkę z podpisami. Do wylicytowana są również koszulki Łukasza Fabiańskiego.

Pogrzeb Kasi odbędzie się 6 lipca w Warszawie, miesiąc po jej śmierci.

Źródło Facebook, WP.

MM

POKÓJ WISI NA WŁOSKU? Kim Dzong Un zarządził…

Produkcja nowej broni rozpoczęta

 

Jak podała północnokoreańska agencja prasowa, Kim Dzong Un, zarządził masową produkcję nowego typu uzbrojenia. Broń była wcześniej testowana pod jego nadzorem. Niestety media nie wiedzą dokładnie co to za broń. Jedyne co wiadomo to, to, że jest to broń przeciwlotnicza. Nie wiadomo również, jaki jest cel produkcji nowej broni. Miejmy nadzieję, że wojna nie wisi w powietrzu.

Źródło TVP.info

MM

 

TUTAJ kompresują POWIETRZE i wysyłają je do…

Niesamowite, jak szybko zmienia się nasza rzeczywistość! Jeszcze niedawno powietrze w puszce wydawało się absurdem. Teraz jednak sytuacja się zmieniła.

 

Około 5,5 – 7 milionów osób umiera na skutek wdychania szkodliwych gazów, z czego najwięcej zgonów jest w Chinach i Indiach. To dlatego pojawiły się firmy kompresujące powietrze i sprzedające je on – line.

Brzmi jak żart?

 

I słusznie, bo tak właśnie narodził się pomysł na powietrze w puszkach!

Jak wspomina Moses Lam dyrektor naczelny jednej z firm sprzedających powietrze – Vitality Air:

 

Rozpoczęliśmy biznes sprzedając puszki z powietrzem jako śmieszne prezenty, ale zapotrzebowanie bardzo szybko nas zaskoczyło.

Puszka z górskim powietrzem Banff National Park w Kanadzie, fot. vitalityair.com

 

Teraz Chiny, Indie i Korea stały się rynkami docelowymi, a czyste powietrze z Kanady znacząco różni się jakością od powietrza w tych krajach.

 

Nasze powietrze jest po prostu doświadczeniem, które wielu ludzi z Chin i Indii nigdy nie doświadczy – zapewnia Lam.

 

Z kolei brytyjska Aethaer sprzedaje powietrze w… słoikach. Założyciel firmy Leo De Watts opowiada:

 

Jesteśmy firmą sprzedającą świeże powietrze osobom, które mogą sobie na nie pozwolić, a pozostałym dostarczyć maski ochronne.

Walijskie AETHAER – „poranna rosa wzbogacona subtelnymi tonami”, fot. aethaer.com

 

Ile kosztuje czyste powietrze? 

8 litrowa puszka powietrza z Kanady to wydatek rzędu 28.99 dolarów, natomiast 580 ml słoik to aż 80.00 funtów.

 

Zarówno samo stworzenie takich produktów jak pakowane powietrze oraz ich popularność, pokazują że czyste powietrze przestało być żarem. Stało się raczej bardzo poważną sprawą.

 

 

aw, źródło: bbc.com, vitalityair.com, aethaer.com

 

CO DO CHOLERY? Amerykanie kombinują z Koreańczykami…

Działania Stanów Zjednoczonych na Półwyspie Koreańskim mogą doprowadzić do wybuchu wojny – oceniły w sobotę władze Korei Północnej. Pjongjang odniósł się do amerykańskich ćwiczeń wojskowych z wykorzystaniem m.in. lotnictwa.

Północnokoreańska agencja prasowa KCNA informowała, że w dniach 15-30 marca amerykańskie bombowce B-1B Lancer wykonały serię lotów na Półwyspem Koreańskim. Według doniesień tej agencji, samoloty wzięły udział w ćwiczeniach z zakresu bombardowania strategicznych celów, które miały przygotować załogi do przyszłych ataków na cele w Korei Północnej. Te działania – według władz Pjongjangu – mogą wywołać nową wojnę w regionie.

Amerykańskie wojsko informowało wcześniej, że ich maszyny 22 marca odbyły wspólne ćwiczenia z wojskami lotniczymi Korei Południowej. Nie podały jednak informacji o innych lotach.

„Rozmieszczenie bombowców na Półwyspie Koreańskim ma związek z ich udziałem w określonym programie szkoleniowym. Nie ujawnimy jednak wszystkich informacji” – powiedział agencji Yonhap anonimowy przedstawiciel amerykańskich wojsk. Jednak – jak dodaje Yonhap – ich źródło w ministerstwie obrony Korei Południowej potwierdziło, że amerykańskie bombowce odbyły pięć lotów w ciągu ostatnich dwóch tygodni.

Północnokoreańskie media twierdzą również, że amerykańskie wojska specjalne przygotowują się do zabicia przywództwa komunistycznego reżimu. KCNA ocenia te działania jako „szalone”.

Na początku marca wojska USA i Korei Południowej odbyły coroczne manewry, które – według Waszyngtonu i Seulu – miały charakter ćwiczeń obronnych.

Źródło PAP