Tak Tesco pamięta o Polakach. Zobacz, czego tym razem nie zrobili

Po grecku, hebrajsku, chorwacku, w sanskrycie, francusku, arabsku, chińsku, niemiecku, chorwacku, islandzku wreszcie – po angielsku. W tych i w wielu innych językach Tesco przygotowało życzenia świąteczne dla swoich pracowników. Łącznie to dwadzieścia pięć języków, brakuje tylko polskiego.

 

Na ten kardynalny błąd zwrócił uwagę polski pracownik brytyjskiego Tesco w liście do polishexpress.co.uk, polskiej strony w Wielkiej Brytanii. Plakat został wywieszony na bramie głównej placówki sieci w Reading.

 

Treść życzeń jest prosta: „wesołych świąt dla ciebie i twojej rodziny”. Czytelnik portalu przypomniał, że Polacy są naprawdę liczną grupą pracowników sieci w Wielkiej Brytanii, a nie zasłużyli nawet na napis w naszym języku.

 

No cóż, my wiemy, że święta mają być wesołe, Arabowie może nie bardzo, więc warto im o tym przypomnieć.